Na potrzeby rozważania i analizy wybranych zjawisk zachodzących w konstrukcji, na którą składają się dwa lub większa liczba głosów niezbędne jest określenie stosunków, jakie mogą zachodzić pomiędzy tymi głosami. Wyrażają się one odległościami pomiędzy nimi oraz ich zmianami. Relacje te określa się mianem ruchu głosów.
Przywołajmy znane Ci zasady rozwiązywania dysonansów charakterystycznych, np. trytonu. Kwarta zwiększona rozwiązuje się zazwyczaj "na zewnątrz" ‑ oba głosy oddalają się od siebie o sekundę, tworząc w rozwiązaniu sekstę. Taki układ nazywamy ruchem przeciwnym. Termin ten stosuje się zawsze wtedy, gdy głosy poruszają się w przeciwnych kierunkach, bez względu na to, czy interwały przesunięcia są identyczne. Podobną sytuację obserwujemy przy rozwiązaniu kwinty zmniejszonej: mimo że głosy poruszają się tutaj "do wewnątrz", relację tę również definiujemy jako ruch przeciwny:
Ruch przeciwny nie jest jedynym sposobem prowadzenia głosów. Mogą one postępować w tym samym kierunku (w górę lub w dół) ‑ wówczas mówimy o ruchu prostym. Jeżeli dodatkowo interwał między głosami nie ulega zmianie, mamy do czynienia z ruchem równoległym:
Zdarza się, że głosy zachowują stałą odległość (np. tercji lub seksty), choć poruszają się w kierunkach przeciwnych. Ściślej rzecz ujmując: jeżeli jednym z interwałów jest interwał prosty (np. tercja), a drugim odpowiadający mu interwał złożony (np. decyma), mówimy o ruchu przeciwrównoległym:
Ostatnim typem jest ruch uboczny (boczny, ukośny). Polega on na tym, że jeden głos zmienia swoją wysokość, podczas gdy drugi pozostaje na tym samym dźwięku. W efekcie odległość między nimi ulega zwiększeniu lub zmniejszeniu:
Występowanie poszczególnych rodzajów ruchu głosów może być związane z konwencją epoki i techniką kompozytorską. W systemie tonalnym dur‑moll w ruchu równoległym dominują konsonanse niedoskonałe (tercje i seksty). Historia muzyki dostarcza jednak licznych przykładów innych preferencji brzmieniowych. W średniowiecznym organum paralelnym podstawę stanowiły kwinty i kwarty. Z kolei w technice fauxbourdon głosy prowadzono tak, aby między dwoma najwyższymi występowała kwarta, a między najniższymi tercja, co w rezultacie tworzyło charakterystyczny ciąg równoległych akordów sekstowych.